wtorek, 29 grudnia 2009
Faworyci przegrywają

Dzisiejszej nocy w lidze NBA padły dwa, według mnie, bardzo zaskakujące wyniki. Będąc ogromnymi faworytami w spotkaniach Los Angeles Lakers, i Boston Celtics, przegrali kolejno z: Phoenix Suns i (co według mnie jest mega niespodzianką) Golden State Warriors.

Jeziorowcy przegrali mecz na wyjeździe, co można im w jakimś stopniu wybaczyć. Na pewno nie pomogła im nieobecność w tym spotkaniu kontuzjowanego (wstrząśnienie mózgu+lewa ręka) Rona Artesta. Znakomite spotkanie dla gospodarzy rozegrał Amare Stoudemire (26 punktów+6 zbiórek), który wraz ze Stevem Nash'em (16 punktów+13 asyst) roznieśli obronę Lakersów. W zespole z Kaliforni nie zawiódł Kobe Bryant, który będąc nadal lekko kontuzjowany - zdobył 34 punkty.

Koszykarzy z Bostonu może usprawiedliwiać fakt, że grali drugi mecz w dwa dni, na dodatek oba te spotkania na wyjeździe. Najbardziej do porażki Celtics przyczynił się Monta Ellis, który zdobył 37 punktów (grając pełne 48 minut).

Przedstawiam TOP10 zagrań z dnia 28.12.2009r.:

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Jak to jeden rzut zniszczył Celtics

Trzy dni temu Boston dość przekonująco powiózł na wyjeździe (bądź co bądź) faworyta do zdobycia tytułu mistrza Orlando Magic, aby dzisiejszej nocy przez fatalną skuteczność rzutów osobistych Rajona Rondo, przegrać mecz w jedną sekundę.

Fantastyczny rzut Barona Davisa dający zaskakujące zwycięstwo Los Angeles Clippers można zobaczyć tu:

Rundę rewanżową czas zacząć!

Jutro (29.12.2009) rozpocznie się runda rewanżowa Polskiej Ligii Koszykówki. Liga w tym roku jest tak słaba - jak słaba była rok, czy dwa lata temu. Od mniej więcej wyrównanego poziomu drużyn w środkokwej tabeli, odstaje zespół, który znajduje się na szczycie tabeli (i tak pewnie pozostanie do końca rundy zasadniczej) Asseco Prokom Gdynia, który z bilansem 13-0 wyprzedza o dwie wygrane Anwil. Reszta drużyn PLK, prezentuje raczej marny poziom gry. Obawiam się, że ten poziom jeszcze długo długo nie poprawi..

Po 14 meczach tabela prezentuje się następująco:

1. Asseco 26
2. Anwil 24
3. Polpharma 22
4. Trefl 22
5. Znicz 21
6. Turów 20
7. Polonia Azbud 19
8. AZS 19
9. Stal 19
10. Czarni 18
11. PGB Basket 17
12. Kotwica 16
13. Polonia 2011 15
14. Sportino 14

Największe zaskoczenie na plus:
Trefl Sopot - nowo utworzony zespół, dowodzony przez Iwo Kitzingera zasługuje według mnie na największą pochwałę. Kto na początku zesonu postawiłby zespół z Sopotu na wysokim 4 miejscu, zaraz za Polpharmą (choć z tą samą ilością punktów)? Myślę, że byłby to znikomy procent osób śledzących PLK. Drużyna utworzona prawie z samych Polaków jest dla mnie największą niespodzianką plusową tej rundy

Największe zaskoczenie na minus:
Turów Zgorzelec - po czasem dość zaskakujących porażkach (m.in. ze słabymi w tym sezonie Czarnymi Słupsk) wicemistrz Polski plasuje się na 6 miejscu w tabeli. Potrzebabyło zmieny trenera, aby odmienić oblicze drużyny, która i tak z nowym szkoleniowcem przegrała ostatnie dwa mecze.

Spotkania 14 kolejki PLK:
PGE Turów - Stal*
29.12.09 godz. 18:00

Anwil - Polonia 2011
29.12.09 godz. 18:00

Kotwica - PBG Basket
29.12.09 godz. 18:00

Energa Czarni - Trefl Sopot
29.12.09 godz. 18:15

Polpharma - Sportino
29.12.09 godz. 19:00

Polonia Azbud - AZS
29.12.09 godz. 19:00

Asseco Prokom - Znicz
30.12.09 godz. 17:00

Spotkanie zaznaczone kolorem pomarańczowym pokaże TVP Sport

Błąd TVP

TVP

Kibice interesujący się NBA mieli w święta prezent i mogli obejrzeć dobre spotkania Orlando - Boston oraz Lakers - Cleveland. Wszystkie drużyny będą walczyć o tytuł mistrzowski. W Polsce jutro kolejna kolejka PLK. Niestety, TVP wybrała zły mecz. Spotkanie Turowa Zgorzelec ze Stalą Stalowa Wola zapowiada się jednostronnie. Bukmacherzy uznają Turów za zdecydowane faworyta wystawiając kurs 1,02. Więc jedynie "cud" może sprawić, że Stal wygra.

Rozumiem, że "Stalówka" nie była jeszcze pokazywana w TV, ale lepiej byłoby transmitować spotkanie w Stalowej Woli, gdzie drużyna jest o wiele mocniejsza. Mecz zapowiada się na nudny. W pierwszym spotkaniu rozegranym w Stalowej Woli mecz zakończył się wynikiem 88:60 dla Turowa.

Wolałbym obejrzeć ciekawiej zapowiadajace się spotkania: Czarni - Trefl lub Polonia Azbud - Koszalin. W tych meczach nie ma zdecydowanego faworyta. Prawdopodobnie będzie o wiele ciekawiej, niż w Zgorzelcu. Cóź, TVP wybrało inaczej.



16:02, barkley11 , PLK
Link Dodaj komentarz »
Derby Hiszpanii

Wczoraj jakimś cudem przypomniałem sobie, że w telewizij, na kanale który osobiście posiadam - ma pojawić się mecz, który z pewnością oglądało miliony osób w całej Europie. Spodziewałem się wielkich emocji, niesamowitych zagrań z obu stron - ogólnie - pięknego widowiska, którego długo nie zapomnę. Niestety, ale ponoć chęci też się liczą. Real bez czterech graczy, którzy odgrywają dość kluczowe role w zespole Królewskich: Llull, Reyes, VdS i dopiero dołączający do drużyny Marko Jarić - potrafili tylko na początku meczu toczyć wyrównany bój z FC Regal Barceloną. Kluczowa była dla mnie druga kwarta, w której zawodnicy z Katalonii odjechali Los Blancos na około 20 punktów. Znakomicie w tym meczu grał Ricky Rubio, który oprócz swoich niesamowitych podań, dołożył też pare celnych rzutów zza łuku - czym kompletnie zaskoczył obronę Realu. Naliczyłem około 5 alley-opów, po których Vasquez bardzo efektownie zdobył punkty (w całym meczu na bardzo wysokiej skuteczności).

Oglądając to spotkanie chwilami miałem wrażenie, że oglądam zupełnie inny zespół grający w białych koszulkach - Asseco Prokom Gdynia. Utwierdziło to moje przekonanie, że nawet tak Galaktyczny zespół jak Real Madrid, nie jest w stanie wygrać spotkanie indywidualnymi próbami rozbicia obrony rywali. Tak jak w drużynie Prokomu - wczoraj brakowało zespołu na parkiecie w Madrycie.

Skrót spotkania można obejrzeć tutaj:

niedziela, 27 grudnia 2009
Zadyszka Lakers?

Zastanawiam się, czy ostatnimi czasy nie można zaobserwować pewnej zadyszki Lakers? Dość wysoka przegrana z Cleveland, ostatnie mecze, które kończyły się w dogrywkach. Wczorajszy mecz z dużo niżej notowanymi Sacramento, jest przykładem tego, że w tym sezonie można pokonać Jeziorowców. Kings ulegli dopiero po dogrywce mistrzom NBA. Skrót tego znakomitego spotkania można zobaczyć tu:

Kobe rzucając 38 punktów zaliczył bardzo solidny występ. Pau Gasol - potwierdził, że jest wart dużą sumę pieniędzy, na jaką Los Angeles podpisali z nim kontrakt. Jeziorowcy nie mają wystarczającego wsparcia z ławki rezerwowych, co w tym sezonie może nie dać im tytułu.

sobota, 26 grudnia 2009
Gortat, co będzie gdy zostanie w Orlando

Od pewnego czasu, nasz jedynak w NBA - Marcin Gortat nie może się pochwalić udanymi występami.. Nie może, bo gra bardzo mało. Nie dostaje szansy od trenera Stana Van Gundy'ego. Kiedy już wejdzie na boisko, nie ma szansy pokazania czego innego, niż tylko zbiórki w obronie, ponieważ nie otrzymuje piłek od partnerów.

W ten oto sposób, zatacza się koło, które może (nie musi - ale to tylko moja najczarniejsza wizja) doprowadzić do tego, że Marcin nie będzie powoływany na mecze, tak więc nie będzie miał szansy jakiegokolwiek rozwoju koszykarskiego.

Kiedy Gortat nie gra, dostaje 5 minut w meczu - nie pokazuje tego, na co go z pewnością stać. W ten oto magiczny sposób, maleje zainteresowanie innych klubów na pozyskanie Marcina. Niedawno temu głośno było o tym, jak bardzo to Marcin jest na celowniku innych klubów, które potrzebują centra.. Dzisiaj już nikt nie mówi o potencjalnym transferze Polaka.. Dlaczego? Odpowiedź można znaleźć wyżej.

W zeszłym sezonie, gdy Marcin grał dużo, pokazywał wiele znakomitych zagrań, takich jak:

W tym sezonie na pewno stać Marcina na jeszcze lepsze zagrania, na notowania wysokich średnich punktowych, bo jak sądzę.. Umiejętności Gortata po prostu nie mogły spaść..

Dnia 26.12.2009, nastąpiła reaktywacja Planety Kosza. Po kilkumiesięcznej przerwie, postaramy się na nowo zaskarbić sobie "serca" czytających blogi. Postaramy się często aktualizować blog.

czwartek, 24 września 2009
Prezentacja Asseco Prokomu

5 Października na hali sportowo - widowiskowej w Gdyni, odbędzie się oficjalna prezentacja wszystkich zawodników drużyny Asseco Prokomu Gdynia. Ostatnim zawodnikiem jakim dołączył do Trójmiejskiego zespołu jest Jan Jagla, który na Eurobaskecie zaliczył całkiem konkretne występy, wraz z reprezentacją Niemiec.

Największą atrakcją poniedziałkowej prezentacji, na być sparing Gdynian, z wielokrotnym uczestnikiem Final Four Euroligi - CSKA Moskwa.

Władze klubu, jak widać, starają się zyskać kibiców, jakich stracili przez przenosiny klubu. Inicjatywa jest, moim zdanie, świetna. Można obejrzeć bardzo solidny europejski zespól, zobaczymy na pewno jak radzi sobie po powrocie do Polski Pape Sow, jak wygląda forma Q.. Najbardziej czekam na to, aż zawodnicy zaprezentują się w nowych strojach.. Do poniedziałku!

środa, 23 września 2009
Iverson w Polsce bez rozgłosu

Pobyt Allena Iversona w Polsce odbył się bez większego echa. Gwiazdor NBA w naszym kraju spędził zaledwie kilka godzin, a konkurs rzutów przegrał z 20-letnim Marcin Nowakowskim, koszykarzem Polonii Warszawa.

Konkurs był nieporozumieniem. Zamiast pojedynku za trzy Iverson vs. Pluta, zrobiono rzuty z różnych pozycji, do których dorzucono anonimowego dla większości fanów koszykówki Marcina Nowakowskiego. Iverson podczas konkursu miał wyjebane, nie skupiając się zbytnio na rzutach. Niepotrzebnie przyjeżdzał Andrzej Pluta, który chciał zmierzyć się w pojedynku za trzy. Na marne pocieszenie pozostaje mu, że przybił piątkę Iversonowi.

"Widowisko" obejrzało około 300 osób, dla odmiany we Włoszech było 5000 osób. Ludzie będący na spotkaniu narzekają, że Iverson był zdecydowanie za krótko. Koszykarz miał być dłużej, ale okazało się, że wyjechał dalej w trasę. "The Answer" pojawił się jeszcze na dwóch kwartach spotkania Hiszpania - Grecja.

poniedziałek, 21 września 2009
Koniec EuroBasketu

EuroBasket 2009

Koniec EuroBasketu 2009. Turniej wygrała Hiszpania, która w finale zdemolowała Serbów. Spotkanie transmitowane było w TVP 1.

Finał bardzo szybko zrobił się jednostronny. Hiszpania odjechała na bezpieczne prowadzenie i cały czas kontrolowała wynik. Mecz był zdecydowanie gorszy od tego finałowego sprzed dwóch lat, gdzie o wyniku decydował ostatni rzut J.R. Holdena. Po wcześniejszych dwóch wysokich porażkach Polaków, widzowie TVP znowu musieli oglądać nudne spotkanie.

Zdecydowanie ciekawsze było spotkanie półfinałowe Serbii ze Słowenią. Szkoda, że tego widowiska zabrakło w TVP 1/2. Mecz był dla mnie zdecydowanie najlepszy z całego turnieju. Niesamowity rzut Gorana Jagodnika za trzy zapamiętam na długo, bo koszykarz nawet niewidział obręczy. 22-letni lider Serbii Milos Teodosić trafiał, kiedy sytuacja wymagała zostając głównym ojcem wygranej. Rozgrywającemu Serbów zabrakło mocy na spotkanie z Hiszpanią, a wówczas reprezentacja traci dużo na wartości.

12:34, barkley11
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 8